Czy małżeństwa same decydują, kiedy rozliczają PIT razem, a kiedy osobno?


Małżonkowie pozostający w związku małżeńskim formalnym przez cały poprzedni rok podatkowy, mogą przy spełnieniu określonych warunków skorzystać z preferencji podatkowej polegającej na wspólnym rozliczeniu PIT małżeństwa. Składany razem PIT jest przywilejem dla podatników, ale nie ich obowiązkiem. Jeśli chcą, mogą złożyć deklaracje PITy osobno, pomimo spełniania wszystkich warunków do wspólnego opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych.

 

Jak rozliczyć się wspólnie?

W celu opodatkowania wspólnie, na jednym druku PIT swoich dochodów, małżonkowie muszą spełniać wskazane w ustawie z dnia 26 lipca 1991 roku o podatku dochodowym od osób fizycznych warunki. Wśród nich wymienia się:

  • Pozostawanie w związku małżeńskim w świetle prawa cywilnego przez cały poprzedni rok podatkowy - nie ma możliwości, aby para żyjąca w konkubinacie lub w związku partnerskim, mogła skorzystać z rozliczenia wspólnie, na jednym druku PIT.
  • Istnienie pomiędzy współmałżonkami przez cały poprzedni rok podatkowy wspólności majątkowej, która zawiązywana jest wraz z zawarciem związku małżeńskiego. Majątek wspólny nie powstaje lub jest dzielony pomiędzy małżonków, jeśli podpiszą oni notarialną rozdzielczość majątkową, czyli tzw. intercyzę. Brak wspólnego majątku wyklucza możliwość wspólnego rozliczenia podatkowego PIT małżonków.
  • Rozliczanie się z fiskusem na zasadach ogólnych, według dwustopniowej, progresywnej skali podatkowej – 18 i 32 proc. Wspólny PIT może zostać złożony przez małżonków tylko na druku PIT-36 lub PIT-37. Podatnicy, którzy rozliczają się z fiskusem na podstawie podatku liniowego, ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych lub karty podatkowej i podatku tonażowego, nie mają możliwości skorzystania z opisywanej preferencji podatkowej.

Zawarcie związku małżeńskiego w trakcie trwania roku podatkowego, za który małżonkowie chcą się rozliczyć wspólnie, jest okolicznością wyłączającą prawo do takiej preferencji podatkowej. Para, która wzięła ślub nawet 2 stycznia 2015 roku, w 2016 roku nie mogła rozliczać się wspólnie. Nawet jeden dzień pozostawania poza związkiem małżeńskim powoduje, że nie ma możliwości do tego, aby zestawienie podatkowe składać wspólnie z małżonkiem w urzędzie skarbowym. Rozwód i separacja także likwidują taką opcję rozliczenia podatkowego.

Aby złożyć skutecznie wspólny PIT należy skierować do urzędu skarbowego właściwego względem miejsca zamieszkania jednego z małżonków, oświadczenie w formie pisemnej, że za dany rok podatnicy opodatkowują się łącznie. W oświadczeniu należy wskazać, na jakim druku PIT będą rozliczali się małżonkowie.

Przywilej a nie obowiązek

Małżonkowie spełniający wszystkie wymagania ustawowe mogą, ale nie muszą rozliczać się wspólnie, wypełniając jeden druk PIT na oba nazwiska. Preferencja daje jednak małżonkom możliwość łatwiejszego rozliczenia podatkowego z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych i stwarza szansę na zoptymalizowanie wysokości podatku. Składając wspólny PIT, największe korzyści odniosą ci małżonkowie, z których jedno nie zarabia nic lub jego dochód jest tak mały, że mieści się w kwocie wolnej od podatku – 3091 zł, zaś drugie osiąga dochód zobowiązujący go do odprowadzania na rzecz fiskusa zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych według wyższej, 32-procentowej stawki podatkowej.

Wówczas (czyli w omówionej powyżej sytuacji) wspólne rozliczenie PIT wypada dla małżonków najkorzystniej, a to dlatego, że w łącznej deklaracji PIT kwoty dochodów z danego roku podatkowego dwojga podatników podlegają zsumowaniu, przez co w PIT wykazywany jest wspólny dochód dwojga ludzi, przeznaczony oczywiście do opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Podstawa opodatkowania może być pomniejszona o ulgi i odliczenia podatkowe, z których każdy z małżonków może korzystać (po spełnieniu ustawowych warunków oczywiście). Następnie podatek dochodowy należny fiskusowi jest liczony w podwójnej wysokości podatku obliczonego od połowy łącznych dochodów małżonków.

Jeżeli zatem jeden z małżonków uzyskuje dochód w kwocie 171 056 zł, czyli równy dwukrotności pierwszego progu skali podatkowej, a drugi małżonek nie zarabia w ogóle, to po podzieleniu dochodu małżonków na pół, obliczona w ten sposób podstawa opodatkowania wyniesie mniej niż drugi próg skali podatkowej – 85 528 zł, co oznacza, że podatek będzie liczony według stawki 18-procentowej. W ostatecznym rozliczeniu okaże się więc, że podatnik w roku podatkowym nadpłacił podatek, który zostanie mu zwrócony przez Urząd Skarbowy.

Jeśli jednak podatnicy zarabiają mniej więcej po tyle samo i odprowadzali w ciągu roku podatkowego zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych według pierwszej stawki skali podatkowej, ich rozliczenie roczne złożone wspólnie nie będzie niosło ze sobą korzyści większych niż rozliczenie indywidualne.

Dlatego w takiej sytuacji mogą spokojnie rozliczyć się osobno, jeśli tak wolą, składając do urzędu skarbowego odpowiednie dla nich druki PITy - na pewno nie będzie czekała na nich kara za brak wspólnego rozliczenia podatkowego rocznego, choć niewątpliwie warto by takowe rozważyć, jako wygodne rozwiązanie wypełniania tylko jednego druku, zamiast dwóch odrębnych.